sobota, 24 maja 2014

Serwat Chadda: Pocałunek anioła ciemności


Okładka książki jest bardzo ładna. Dziewczyna z mieczem, w oddali chłopak. Tytuł napisany czerwonymi literami i ten opis z tylu książki, zachęcający do przeczytania.. Tytuł sam w sobie zawiera wszystko. Romans, grozę, nie spełnioną miłość i co najważniejsze romans z wrogiem. Okładka i tytuł ukazują książkę w genialnym świetle, aż chce się czytać. Niestety to tylko pozory.
 Książka ukazuje zakon templariuszy. Młodą dziewczynę, która musi przejść próbę, aby dołączyć do zakonu i stać się członkiem rycerstwa ratującego ludzkość przed światem nienaturalnym. Ich zadaniem jest zabijanie ,,potworów”. Kiedyś byli ludźmi za nim nie sprzedali swojej duszy za dobra materialne i piękność. Teraz są potworami, które pija krew aby żyć. Zadaniem templariuszy jest ich unicestwienie.
 Ojciec Billi i mistrz zakonu zarazem, przekłada wszystko dla dobra zakonu. Nawet poświęca córkę i jej oponie w szkole. Krzywdzi ja swoim zachowaniem i brakiem uczuć dla dziewczyny. Zmusza do ćwiczenia walki i nauki o historii templariuszy. Nie ukazuje, że ją kocha i nie docenia jej. Traktuje jak obcego człowieka. A wszystko to się dzieje ,,dla większego dobra”. Ale czy to wszystko jest tego warte? Ludzie tak rzadko okazują sobie uczucia, bo to nie wypada, bo się nie chce, bo przecież druga osoba wie, ze ja kocham, a nie wystarczy, że ras usłyszała to piękne słowo ,,Kocham Ciebie” ? Może powinna stać się taka sama sytuacja jak w książce, aby ludzie zrozumieli, ze miłość jest na pierwszym miejscu i należy o niej otwarcie mówić. Oczywiście tam na pierwszym miejscu była wiara, a potem dopiero miłość. Rodzice powinni częściej mówić, że kochają swoje dzieci, chłopacy dla swoich dziewczyn i na odwrót. Bo to tak nie wiele kosztuje? Dla niektórych ludzi to dużo kosztuje, ale cena jest tego warta, aby zobaczyć uśmiech na czyjejś twarzy. Jeśli po przeczytaniu do końca stwierdzicie, że książka was nie wciągnie, to proszę was powiedzie swojej najukochańszej osobie, że ją kochacie i zobaczcie jej reakcje. Nie przeradzajcie się ...
Pocałunek anioła ciemności jest to książka interesująca i wciągająca. Napisana jest w oryginalnym stylu. Sposób wizualny każdego rozdziału jest ładny i elegancki.
Najbardziej spodobały mi się fragmenty w których było słowo, a do niego wyjaśnienie. Czytając ten fragment można było poczuć emocje, jakie bohater wyrażał. Od razu rzucający się w oczy, bardzo charakterystyczny i mocno przenikający do pamięci.
Historia templariuszy jest bardzo interesująca i nie do końca poznana. Kryje w sobie dużo zagadek i niedomówień, dlatego książki maja swój ,,smaczek”. Niestety w książce tajemnice templariuszy były bardzo ubogie, choć było kilka zagadek i wyjaśnień. W których można było poznać trochę historii i opowieści Biblijnych, to niestety było tego za mało. Czuje się płomień chęci poznania tajemnicy templariuszy, ale niestety trzeba sięgnąć po inną książkę. Akcja jaka działa się ... Była zwykła opowieścią bez emocji. Za mało emocji, wartkiej akcji, choć rozlewu krwi nie brakowało. Walka była mizerna. Muszę przyznać, że końcówka była całkiem dobra, no i tyle. Finał jaki się rozegrał powinien nie dać czytelnikowi chwili spokoju i wytchnienia. Ta walka na śmierć i życie. Los milionów jednych rekach, a tu co? No właśnie nic. Pobiegała z mieczem i tyle. Fajerwerki i koniec. Gdzie emocjonująca walka? Niestety jestem zawiedziona.
Miął być romans. No właśnie miał być, bo tak jakbym nie zauważyła. Jeden pocałunek i koniec? I do końca, w ostatnim najważniejszym momencie padło słowo ,,przyjaciel”. To ja chyba nie rozumiem romans z przyjacielem? Coś dziwnego, a ni jednego słowa, ze go kocha. Trochę dziwna książka, choć nie żałuje, że ją przeczytałam. Taka spokojna lektura w okresie burzliwej nauki pomaga się uspokoić.
 Muszę przyznać ostanie strony są bardzo emocjonujące.
Książka nie zachwyca za bardzo, ale ma w sobie przesłanie, które jest cenniejsze niż opowieść o wymyślonej historii.

Autor: Serwat Chadda
Tytuł: Pocałunek anioła ciemności
Wydawnictwo: Nasza księgarnia 
Stron: 316

Ocena 5\10

5 komentarzy:

  1. Czytałam sporo czasu temu tę książkę - wrażenia na mnie nie zrobiła, taki typowy przeciętniak.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wątek z zakonem templariuszy wydaje się oryginalny i ciekawy, ale poza tym noc interesującego w książce tej nie widzę, więc odpuszczę

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam, czytałam. Fajna była, chociaż rzeczywiście pewnej iskry jej zabrakło. Mimo to chętnie do niej wrócę (i zabiorę się za kontynuację), bo mam z nią związane pewne miłe wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie podoba mi się okładka, a i ocena nie zachęca. Odpuszczam.

    OdpowiedzUsuń
  5. To zdecydowanie nie dla mnie, niestety.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad. Dziękujemy! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...