niedziela, 3 listopada 2013

Zdjęciowo, czyli tylko dla ludzi o mocnych nerwach.

Wiadomo, że każdy ma jakiś tam swój ulubiony, ale nie ogranicza się tylko do niego. Cała zabawia polegać więc będzie na zrobieniu zdjęcia książek, reprezentujących mniej więcej twój gust. NIE BÓJMY SIĘ POKAZAĆ CO CZYTAMY! Miło by było, gdybyś i Ty, potencjalny uczestniku zabawy, widniał na tym zdjęciu. W końcu są to książki opisujące właśnie Ciebie! Nie mniej jednak, jeśli nie masz ochoty udostępniać swojej twarzy w internetach, nie będę mieć nic przeciwko.

 Taki oto tekst zachęcił niezmiernie impulsywny Śliwkowy mózg do wtargnięcia ze swoją sweet focią w ową zabawę, zapoczątkowaną na blogu Oczami Jenny.
Zatem, dzieci, zamknijcie oczy, niepełnoletni niech wyłączą komputery a cała reszta niech zapnie pas, bowiem dziś Śliwka ukazuje swe nieprzeciętnie nieprzyjazne w obyciu oblicze, oraz wywala na wierzch swój przeciętnie nijaki gust literacki, czyli focia z książkami.



Od lewej począwszy:
''Buszujący w zbożu'', innymi słowy, Śliwka w kompocie, bowiem wciągnęła mnie ta powieść, zachwyciła, i wypuścić nie zamierza. Następny jest Zafón ze swoim ''Cieniem wiatru'', czyli książką, która wywołała u mnie niezaspokojoną po dziś dzień chęć natychmiastowej ucieczki do Barcelony. ''Atlas chmur'' Mitchella to czyste pranie mózgu, i ta eklektyka, którą uwielbiam... a zaraz obok ''Igrzyska śmierci'', które, co tu dużo mówić, wyżymały mi mózg, a raczej to, co z niego jeszcze zostało. ''Dziewczyna, która igrała z ogniem'', czyli jak tu nie kochać Lisbeth Salander. ''Nawałnica mieczy. Stal i śnieg'' czyli Martin w najwyższej poznanej przeze mnie formie. Czysty szał i majtki w strzępach. Następnie ''Harry Potter i Insygnia Śmierci'' czyli zakończenie cyklu, który sprowadził mnie na oświeconą drogę książek. Później opasła niczym geniusz jej autorki książka ''Jonathan Strange i Pan Norrell'', która, nie owijając w bawełnę, owinęła mnie wokół swoich stron. ''Mistrz i Małgorzata'' a razem z nią Behemot i reszta bandy prosto z Rosyjskich piekieł. ''Tancerze burzy'' Kristoffa, czyli książka, która serce rozrywa na strzępy a mózg topi w zachwycie. ''Opowieści niesamowite'' Poego, czyli zbiór fenomenalnie przetłumaczonych przez Leśmiana opowiadań, które mnie po prostu zabiły, sprawiły, że ożyłem, a później zabiły ponownie. ''Napój ananasowy dla pięknej damy'' czyli wybór na pierwszy rzut mózgu dziwny, bowiem książka jeszcze nie skończona. Dlaczego zatem się tu znalazła? Otóż, Śliwka wie, dlaczego Rosjanie tak polubili tę powieść - bo Pielewin to doskonała odmiana literackiego spirytusu. Na koniec ''Dallas '63'' Kinga, bowiem była przerażająco zachwycająca.
Powieści, których tu brakuje, bo Śliwka ich niestety nie posiada w swoich zbiorach, to na pewno ''Imię róży'' Eco, która jako pierwsza pokazała mi prawdziwie wielkie... słowa. ''Złodziejka książek'', czyli niezwykle piękny i mądry wyciskacz emocji oraz ''Dom dzienny, dom nocny'' Olgi Tokarczuk, gdyż mimo że czytana kilka miesięcy temu cień tej świetnej książki podąża za mną nadal.


Przepis na Twoje zdjęcie:
1. Wstań z tego, na czym właśnie siedzisz
2. Rozejrzyj się po swoim pokoju/domu/mieszkaniu/biblioteczce w poszukiwaniu książek, które lubisz bardzo, lubisz tak zwyczajnie i takich, które czytasz od czasu do czasu
3. Wybierz te, które najbardziej pasują do akcji (nie ma konkretnych kryteriów. jedna książka może opisywać kilka kategorii na raz, ale również jeden gatunek może być rozdrobniony do tego stopnia, że opisywać go będzie kilka książek, bo każda ma coś, czego nie ma ta druga. tylko od Ciebie zależy, co chcesz pokazać)
4. Zgromadź je w jednym miejscu
5. Zrób zdjęcie (możesz również poprosić innych o pomoc, kiedy sam będziesz ustawiać się do zdjęcia)
6. Stwórz nowy post na blogu, w który wkleisz zdjęcie
7. Opisz książki, które się na nim znajdują (tytuł, autor, powód dlaczego właśnie ta książka). Może mieć to formę listy, tekstu ciągłego, komentarzy na zdjęciu - co tylko sobie wymarzysz.
8. Wyzwij kolejnych blogerów! Opublikuj. I ciesz się rezultatami.

Śliwka zaprasza:

Zapraszam także wszystkich, którzy chcieliby się do zabawy przyłączyć. Pozdrawiam!

7 komentarzy:

  1. Gust w dużej części pokrywający się z moim - też zamierzam cyknąć taką fotkę, fajna sprawa :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś Ty, nie jest tak źle :D. A książki, które Ciebie opisują są naprawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki wielkie za wzięcie udziału! Bardzo przyjemnie czytało się twoje zdjęcie :)
    Jesteś już drugą osobą, u której widziałam "Atlas chmur" i zastanawiam się, co mnie podkusiło, żeby samej nie zamieścić tej książki na zdjęciu, bo jakby nie patrzeć ten tytuł znacząco zmienił moje życie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć! Bardzo fajna akcja, fajnie, że wziąłeś udział. Mam naprawdę podobny gust :D Dzięki wielkie za zaproszenie, jak najbardziej wezmę udział - już niebawem XD

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko ładnie, pięknie, ale nie jestem w stanie wziąć udziału w zabawie - pozbyłam się swojej biblioteczki książek papierowych i na dzień dzisiejszy mam ich w domu zaledwie parę ;). Moje zasoby mieszczą się obecnie na czytniku i nawet jeśli chciałabym stworzyć na nim listę swoich ulubionych książek (i rach-ciach, cyknąć fotkę czytnikowi :P), nie dam rady, bo wszystkich nie posiadam w wersji elektronicznej. Ale dziękuję za zaproszenie, inicjatywa fajna, mam nadzieję, że więcej osób weźmie w niej udział :).
    P.S. Mogę się dokleić do Twojego zdjęcia - wiesz, tuż obok książek Cobena :D. Ano i Harry Potter również wchodzi w grę. Nad resztą TYCH książek musiałabym trochę pomyśleć. Ale na pewno nie byłoby to trudne :). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę powiedzieć, że Larsson bardzo ładnie odbija światło :D
    Tak sobie myślę, że moje zdjęcie wyglądałoby dość ciekawie, bo cykl Martina musiałby się na nim znaleźć, a tym samym sfotografowałabym też laptopa, na którym mam e-booki :-)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad. Dziękujemy! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...