czwartek, 4 października 2012

Harlan Coben: Wszyscy mamy tajemnice



Nie przypuszczałem, że uda mi się ją przeczytać w takim tempie, bo objętościowo jest to najgrubsza ze wszystkich powieści, które dotychczas ukazały się o Myronie. No, ale cóż, to co dobre, szybko się kończy i książka, jako że świetna, poszła w kilka chwil.

Jak w kilku już wcześniejszych powieściach Cobena wszystko zaczyna się od tenisistki. Suzze T., dawna gwiazda sportu przychodzi do Myrona i prosi o pomoc. Burzliwa przeszłość dziewczyny daje o sobie znać, gdy tenisistka wraz ze swoim mężem, gwiazdą rocka zachodzi w ciążę, a ktoś na Facebooku pod zdjęciem pisze ‘’NIE JEGO’’. Mąż ucieka, a Myron musi go znaleźć. Nie będzie to jednak łatwe, gdyż w sporawa ma o wiele szerszy zasięg i niż ktokolwiek by się spodziewał zahaczając głęboko w jego więzy rodzinne.

W książkach tego autora, zwłaszcza tych o Myronie widać pewnie schemat. Jest intryga, powiązania rodzinne a wszystko okraszone psychopatycznym zachowaniem Wina (którego, dzięki Bogu, autor nam nie oszczędzał) oraz humorem Myrona (patrz: nawias wyżej). Jest to najlepsza powieść o Myronie, bo łączy ze sobą doskonałych bohaterów z części z początków przygód Myrona oraz fantastycznie wykreowaną intrygę, którą cechują się te dalsze części. Nie jest lepsza od powieści ‘’Najczarniejszy strach’’ ale obie są na tym samym, świetnym poziomie.

Więzy rodzinne, które zawsze serwował nam autor występują tu w szczególnym natężeniu. Jego miłość, Terese, jest nieobecna, co jest wyjątkowe, lecz jej miejsce zajmuje natomiast reszta familii bohatera, chyba całkiem słusznie. Nie twierdzę, że narzeczona w każdej części to coś złego, aczkolwiek miło było od tego odpocząć.

Niedawno (wczoraj?) ukazała lub ukazać się ma pierwsza powieść o Mickey’u Bolitarze  - bratanku Myrona. W tej powieści poznajemy go po raz pierwszy i szczerze przyznam, nie zrobił na mnie wrażenia ten chłopak. Mam nadzieję, że zmienię zdanie po przeczytaniu książki, po którą na pewno sięgnę, aczkolwiek czytając odniosłem wrażenie, że powieści o nim nie zachwycą mnie tak, jak o jego wujku.   

Autor: Harlan Coben
Tytuł: Wszyscy mamy tajemnice
Część: X
 Okładka: miękka
Stron: 462
Wydawnictwo: Albatros
Ocena: 8/10


2 komentarze:

  1. Uwielbiam Cobena, a już w szczególności te jego książki, których głównym bohaterem jest Myron. Wina też nie da się pominąć w żaden sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  2. haha. Już nawet w książkach występuje facebook. Kompletnie nie zainteresowała mnie ta powieść, więc mimo, że mam w planach kilka pozycji tego autora, tą sobie chyba odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad. Dziękujemy! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...