piątek, 28 września 2012

Gwen Hayes: Śniąc na jawie


 Czekałam na wydanie tej części dość długo. Gdy tylko udało mi się ją kupić to musiałam przeczytać. Nie żałuje. Książka jest rewelacyjna tak samo dobra jak jej  pierwsza część - Strąceni .  Mogą być spojlery. 

Życie dziewczyny nadal nie jest wesołe. Po długiej nie obecności w domu została chłodno powitana przez ojca. Jej stosunki z nim się pogorszyły. Ich brak relacji między sobą oddalał ich od siebie i tworzył między nimi barierę. Ojciec, który ignoruje córkę i nie daje jej oparcia w najtrudniejszym momencie jej życia. Chociaż nie może wiedzieć co Theia przeżyła i co się dzieje teraz w jej życiu powinien dawać jej wsparcie. A niestety tak nie jest.

Theia wróciła do swojego zimnego domu. Ale gdy przychodziła noc jej sny przenosiły ją do podziemi gdzie czuła się dobrze. Jej uczucia do tego mrocznego miejsca zmieniły się po zawarciu przysięgi z Marą. Podziemia były piękne, ale zawsze wiedziała, że to pozory bo piękno ma swoje „pazury”. Wiedziała dobrze, że coś jest z nią nie tak. Krew demona krążyła w niej. A jej życie na zawsze miało się zmienić. Trudne chwile przychodziły, a walka z największym wrogiem nie była łatwa. Przecież to matka ukochanego, to ona namiesza dobrze w jej życiu. Nie podoba jej się że dziewczyna jest szczęśliwa z jej synem. Zawali cały świat Thei. Czy dziewczynie uda się być z ukochanym i rozwiązać problem, którym jest Mara? Co czeka dziewczynę i jej przyjaciół? Czy można zmienić relacje między córką, a ojcem?

Theia to rozsądna i mądra dziewczyna. Nie poddała się i walczyła do końca. Miłość, która łączy ją z Hadenem jest silna i nie rozerwalna. To ona daje życie i przetrwanie nie tylko dla niej, ale też dla niego. W końcu chłopak mógł poczuć co to znaczy mieć przyjaciół, mógł posmakować miłości. I w końcu dowiedział się najważniejszego… Ale nic nie trwa wiecznie ból przychodzi, a najgorsze jak wszystko to co go uszczęśliwia chce zabrać mu własna matka.

Książka jest świetna. Szybko i łatwo się ją czyta. Wzbudza różne emocje. Wzrusza i ciekawi, a także przeraża, daje poczucie lekkości i trzyma w napięciu. Jest to dobra książka do zrelaksowania się i nauczenia się czegoś. Zwykła historia jak ich wiele dziewczyna zakochana w demonie. Ale ona jest inna, ma w sobie historię jakiej jeszcze nie czytałam. Przenosi nas do świata podziemi, koszmarów. Gdzie kościotrupy i potwory to normalność, a jednak pokazuje, że jest nawet w takim świecie piękno. W złu zawsze kryje się cząstka dobra, jeśli potrafimy to dostrzec pokonamy zło, a nawet możemy dokonać nie możliwego. Choć to jest bardzo trudne zamienić zło w dobro.

Autor: Gwen Hades
Tytuł: Śniąc na jawie
Okładka: miękka
Część: II
Stron: 318
Wydawnictwo: Amber
Ocena:10/10


2 komentarze:

  1. Ojej, ale mi smaku narobiłaś!!! Czekam na tę książkę z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O rajuniu! A ja jeszcze pierwszego tomu nie czytałam! Na szczęście mam go na swojej półce. Muszę go jak najszybciej ją stamtąd ściągnąć! :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad. Dziękujemy! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...