sobota, 22 września 2012

Agata Christie: Entliczek pentliczek





Jest to typowy dla tej autorki sposób tworzenia kryminału. Mamy zamknięte, choć dosyć rozległe pole do popisu. Przyznam szczerze, tym razem byłem bliżej odkrycia mordercy niż kiedykolwiek, co w żaden sposób nie wpływa na świetność tej książki, bo po raz kolejny jestem po wielkim wrażeniem kunsztu autorki. Nie mam pojęcia, skąd wziął się  tak absurdalny tytuł, który nijak ma się do książki… ale cóż, to tylko tytuł i w niczym nie przeszkadza.

Tym razem Herkules Poirot, zafascynowany sprawą dziwnych, niewytłumaczalnie absurdalnych kradzieży w pensjonacie, w którym pracuje siostra jego sekretarki odwiedza ów przybytek i wygłasza pogadankę na temat kryminalistów. Studenci zamieszkujący budynek głupi nie są, i choć Pirota słuchają wcale nie dali się oszukać, że słynny detektyw odwiedził ich tylko dla pogadanki. Do kradzieży przyznaje się jedna z osób, ale nie wszystkich, i gdy tylko sprawa może rozwiązać się, świadek ważnych zdarzeń umiera… a Poirot, wraz ze swoim genialnym umysłem podkręcając wąsa wkracza do akcji.

Względem innych książek Agaty Christie ta nie wyróżnia się specjalnie- jak reszta jest bardzo dobra. Bardzo dobrze skonstruowana fabuła, nawet jak na tą autorkę, oraz genialny detektyw dają kilka godzin bezprecedensowej rozrywki.

Książka jest napisana niezwykle lekko, nawet jak na ta autorkę… może po prostu wpływ na to miała duża czcionka (którą ja preferuję) ale czytało się to bardzo sprawnie i szybko- po prostu idealnie. Na pochwałę zasługuje tu także otoczka morderstwa, jaką zaprezentowała nam autorka. Kliku inteligentnych, młodych studentów do dokonały materiał na podejrzanych. Zwłaszcza, że w trakcie czytania dowiedzieć się można, że każdy ma coś ‘’za plecami’’ i praktycznie wszyscy stają w kolejce do morderstwa zarówno jako mordercy, oraz ofiary.

W każdej książce autorka porusza jakiś ważny temat, ten zawarty w tej książce nie jest jakoś specjalnie wymyślny, aczkolwiek nie zdradzę, bo naprowadziłoby was to, gdy sięgniecie kiedyś przy okazji po tę książkę, na trop mordercy, i choć pewności nigdy mieć nie będziecie, może wam to popsuć zabawę. Książkę polecam wszystkim, zarówno fanom autorki przypadnie do gustu jak i na początek (może zwłaszcza na początek) będzie wprost idealna, bo nie znając niektórych chwytów, które pani Christie tak zgrabnie stosuje nigdy nie uda się wam odgadnąć ‘’kto jest kim, i kto co komu’’.

Autor: Agata Christie
Tytuł: Entliczek pentliczek
Część: -
Okładka: twarda
Stron: 204
Wydawnictwo: Hachette
Ocena: 7/10
 

8 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam Agathę, styl pisania i nic tego nie zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Choćbym nie wiem, jak bardzo się starała, książki tej autorki zupełnie do mnie nie trafiają. Chyba nie nadaję na tych samych falach :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno przeczytam, ale nie wiem kiedy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rany, kiedy ja wreszcie sięgnę po cokolwiek twórczości Christie... Ja, miłośniczka kryminałów...ech...

    OdpowiedzUsuń
  5. Potrzebowałabym książek o samobójstwie, jesteś w stanie coś polecić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety... chyba nie jestem w stanie polecić niczego konkretnego... z motywem samobójstwa czytałem tylko opowiadanie Poego ''Wiliam Wilson'' ale wątpię, by chodziło Ci o coś takiego.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniach :)

      Usuń

Zostaw po sobie ślad. Dziękujemy! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...