sobota, 1 września 2012

Podsumowanie sierpnia 2012!


Trzeci miesiąc blogowania nie obfitował w rekordy. Jest jeden, nie wielki, ale jest. Szkoda, że tak mało, ale w przyszłym miesiącu na pewno się poprawimy.

W sierpniu odwiedziło nas aż 1409 osób, za co jesteśmy niezmiernie wdzięczni, bo choć bloga zaniedbywaliśmy, to i tak jest to wynik lepszy od poprzedniego o 172 wejścia.

W tym miesiącu dostaliśmy od was aż 111 komentarzy, co przyznam szczerze, bardzo mnie zaskoczyło. Bardzo dziękujemy za wszystkie.

Podziękować chcielibyśmy także wszystkim obserwatorom, gdyż w w tym miesiącu do grona obserwujących doszło aż 16 osób. Dziękujemy!

Łącznie przeczytaliśmy 15 książek, co jest bardzo słabym wynikiem, i co zdecydowanie poprawi się w przyszłym miesiącu (mamy przynajmniej taką nadzieję)
a oto one:

Jess Rottenberg: Po tamtej stronie Ciebie i Mnie
Agata Christie: Pasażer do Frankfurtu Recenzja
Carolyn Jess-Cooke: Zawsze przy mnie stój Recenzja
Edgar Allan Poe: Opowieści niesamowite Recenzja
Beata Pawlikowska: Blondynka w Tanzanii Recenzja
John Marsden: Jutro 2 Recenzja
Carlos Ruiz Zafón: Książę mgły Recenzja
Barbara Baraldi: Scarlett Pocałunek Demona Recenzja
Agata Christie: Wigilia wszystkich świętych Recenzja
John Marsden: Jutro Recenzja
Beata Pawlikowska: Blondynka w Meksyku Recenzja
Maja Lidia Kossakowska: Ruda sfora Recenzja
Bettina Belitz: Pożeracz snów Recenzja
Edgar Allan Poe: Złoty żuk Recenzja
Agata Christie: Karty na stół Recenzja

Pojawiła się także jedna recenzja gościnna:
Dagmara Półtorak: Tak trudno być mną! Recenzja

Łącznie przeczytaliśmy 4159 stron, nad czym ubolewamy, bowiem w poprzednim miesiącu było ich ponad 2000 więcej.
Z czego Obywatel_Śliwka: 2580 czyli ok. 83 strony dziennie :(
a NiebieskaMgiełka: 1579 czyli ok. 50 stron dziennie.

NiebieskaMgiełka:
Najlepsza książka: Jess Rottenberg: Po tamtej stronie Ciebie i Mnie
Najgorsza książka: Carolyn Jess-Cooke: Zawsze przy mnie stój Recenzja
Pozytywne zaskoczenie:Scarlett Pocałunek Demona Recenzja
Negatywne zaskoczenie: Carolyn Jess-Cooke: Zawsze przy mnie stój Recenzja

Obywatel_Śliwka:
Najlepsza książka: Edgar Allan Poe: Opowieści niesamowite Recenzja (cud, miód i baloniki)
Najgorsza książka: Beata Pawlikowska: Blondynka w Meksyku Recenzja
Pozytywne zaskoczenie: John Marsden: Jutro Recenzja
Negatywne zaskoczenie: Carlos Ruiz Zafón: Książę mgły Recenzja


To byłoby na tyle. Nie wiem jak będzie z czytaniem w tym roku, ale chyba uda mi się pogodzić przygotowania do matury i czytanie książek (jeśli nie- trudno, matura nie jest niezbędna do życia).
A jak wyglądają wasze wyniki wakacyjnego czytelnictwa?


Przy okazji, właśnie dowiedzieliśmy się, iż przypada dziś Światowy Dzień Bloga i Blogera. Z tego miejsca chcieliśmy bardzo gorąco życzyć wszystkich blogerom potężnych oglądalności, tony komentarzy, całej masy wielbicieli, gór książek, dużo czasu i spełnienia wszystkich marzeń.


7 komentarzy:

  1. Czemu wszyscy tak narzekają na swoje wyniki? Przecież nie jest wcale źle :). Ja przeczytałam 5 książek i się tego nie wstydzę. Każdy czyta tyle ile daje radę i nie ma co się stresować :).

    Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre wyniki! Gratuluję :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne wyniki :) Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Są lepsze i gorsze miesiące, ale nie ma co załamywać rąk :). Ważne, aby choć część przeczytanych książek okazała się być dobra i przyjemna - wtedy na pewno będziemy zadowoleni :). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak, te książki mi się podobają. Ale sam bym się o recenzję nie pokusił ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad. Dziękujemy! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...