sobota, 4 sierpnia 2012

Bettina Belitz: Pożeracz snów


Lubię trzymać w ręce grube książki. Są grubsze, ale ich położnie na dłoni i ciężar jest wspaniałym uczuciem.
Jest to książka, przy której można się wyciszyć i zrelaksować. Daje poczucie lekkości. Czytając miałam wrażenie, że czytam ją na granicy snu, a rzeczywistości. Daje spokój, wyciszenie i nowy pogląd na świat. Czyta się ją dość szybko, nawet nie spodziewałam, się że zajmie mi to tak mało czasu. Podzielona na rozdziały z podtytułami.
Zaczyna się przeprowadzką ze wsi do miasta. Oczywiście bohaterce książki nie podoba się to. Samotna Elizabeth w mieście udawała twardą i rozrywkową osobę. To przeprowadzka na wieś i Colin sprawiły, że zaczęła być sobą. Płaczliwą, uczuciową i wrażliwą, a zarazem bardzo upartą osobą. Jest dobrą aktorką, dzięki czemu mogła poznać sekret i tajemnice. Nad wodą gdzie zobaczyła coś dziwnego, uznała, że ma omamy. Jej sny były dziwne. Przyjaciółki z miasta, szybko okazały się być jednak pomyłką. W szkole poznała Tillmana miłego chłopaka z astmą i Maike. Dziewczyna była miła i tylko ona zadawała się z Ellie, ale to jednak nie była przyjaźń. Tajemnica, która łączy i dzieli. Zmienność uczuć, kłamstwo, które zaczęło dzielić i miłość.
Moją ulubioną postacią jest Colin, przystojny chłopak, który dużo przeszedł w życiu. Jest świetny w karate i jeździectwie. Choć ludzie przy nim odczuwają lęk jest dobry i kocha zwierzęta. To one dają mu siły dożycia. Louis piękny, duży koń, który jest posłuszny swojemu jeźdźcowi.
Bohaterowie wyglądają naturalnie. Są dobrze wykreowani, każdy jest inny, ma swoje cele, hobby i przeżycia.
Jest to bardzo fajna książka. Napisana prostym językiem. Dająca poznać jacy są ludzie. Nie wszystko co widzimy i wiemy o nich jest dobre i przyjazne.

Autor: Bettina Belitz
Tytuł: Pożeracz snów
Część: -
Okładka: miękka
Stron: 506
Wydawnictwo: Znak emotikon
Ocena: 7/10

9 komentarzy:

  1. Jedna z lepszych książek, jakie przeczytałam zeszłego lata... A właściwie pochłonęłam, i to nie tylko pierwszy, ale i pozostałe dwa tomy, które na głowę biją "Pożeracza". Oby wydawnictwo zdecydowało się wydać pozostałe...

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam już o tej książce. Może kiedyś sama przeczytam. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam jakiś czas temu, ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tę książkę, jest taka... tajemnicza! Szkoda, że Znak zrezygnował z kontynuacji - można się wkurzyć!

    OdpowiedzUsuń
  5. mam w planach :)
    zapraszam do mnie :
    ksiazka-na-kazdy-dzien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Może kiedyś, teraz na pewno nie. Pozdrawiam i zapraszam do siebie. ;) magiczne-polki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam nigdy o tej pozycji, ale teraz na pewno ją rozważę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o książce i mam ochotę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad. Dziękujemy! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...